PANACHE Jasmine Dark Orchid

Wyobraź sobie, że wchodzisz po zmroku do rozkwieconego ogrodu…

PANACHE Jasmine Dark Orchid

Rozmiar stanika: 32H, dół M

Jasmine to chyba jeden z najpopularniejszych modeli Panache. Dostępna od wielu sezonów. Oprócz bazówki Jasmine kusi nietypowymi printami, połączonymi z koronką. Piękne zaokrąglenie, uniesienie i wygodne karmienie – tak w kilku słowach można opisać Jasmine. Bardzo lubię ten model 🙂

Estetyka:

Jak wiecie, lubię czerń. Bardzo lubię czerń;) Dark orchid niewątpliwie wpisuje się w moje preferencje kolorystyczne. Przód stanika w większości wykonany jest z połyskliwego, stabilnego materiału z kwiatowym printem. Kwiaty są rozmazane, lekko psychodeliczne. Fiolet, niebieski, brąz. Obiektywnie patrząc mało „bezpieczne” połączenie kolorystyczne, zobaczcie:

IMG_0371IMG_0384IMG_0383IMG_0382IMG_0385IMG_0386

Na mostku czarna kokardka. Tył cały czarny, bez szaleństw. Jasmine zapina się na płasko – to lubię:)

IMG_0391

Dopasowanie:

Jasmine w tym rozmiarze pasuje idealnie. Elastyczna koronka robi robotę i dobrze maskuje asymetrię.

Kształtowanie:

Biust jest pięknie zebrany i uniesiony, kulkuje.

Wygoda:

Generalnie jest wygodny, aczkolwiek pod wieczór zaczyna mnie męczyć dół stanika – wywija się i wbija w żebra. Moja starsza Jasmine i Andorra były pod tym kątem identyczne. Wystarczy poprawić dół i jest OK.

Karmienie:

Wyjęcie piersi górą nie stanowi żadnego problemu. Koronka świetnie pracuje. Spokojnie można wygodnie karmić nawet na leżąco.

Do kompletu:

Do kompletu mam klasyczne majtki, rozmiar M.

IMG_0378IMG_0379IMG_0381

Wizualnie gacie są spoko. Jest koronka, są kwiaty, jest gładki tył. Wszystko gra. Od strony wizualnej super. No ALE. Nie mam pojęcia dlaczego, och dlaczego ktoś wpadł na pomysł, by w gaciach dawać drugą, stabilną warstwę pod kwiatami. Kwiaty same z siebie się rozciągają. Podszycie stabilną siatką sprawia, że przód w ogóle nie pracuje. Zero. Null. Efekt? Szynka wielkanocna na brzuchu. Nie jest to efekt, o którym marzy kobieta. Zdecydowanie nie polecam do dopasowanych sukienek.

Pod ubraniem:

W roli brafiterskich koszulek występuje kilka modeli z oferty URKYE – mojej marki odzieżowej, specjalizującej się w szyciu ubrań dla kobiet z większym biustem.

Jasmine jest bardzo wdzięcznym modelem. Zwróćcie uwagę na profil, biust jest mocno uniesiony i zaokrąglony.

Rewelacyjnie się sprawdza przy szerokich dekoltach, tu Dama Karo:

IMG_9847IMG_9848

Lubię Jasminę pod moimi codziennymi ciuchami. Tu Veka:

IMG_0010IMG_0009

I Francuzka:

IMG_0005IMG_0007

Nie wystaje z kopertowych krojów. Test Kopertówki zdaje celująco 😉

IMG_0003

 

Jestem bardzo zadowolona z Jasminki. Fajny, wdzięczny codzienny stanik. Tylko gaci żal;) Na pewno nie jest to moja ostatnia Jasmine w szufladzie.


Stanik kupiłam w poznańskim salonie Only Her, zlokalizowanym w centrum Jeżyc, przy ul. Kraszewskiego. Jeśli bywacie czasem na Jeżycach, to warto odwiedzić Magdę i jej team – świetna atmosfera, profesjonalny brafitting i duży wybór modeli 🙂

„Salon OnlyHer Poznań istnieje od ponad pięciu lat. Powstał jako siostrzane miejsce wrocławskiego OnlyHer, a fundamentem była i jest przyjaźni właścicielek obu tych miejsc. Naszym priorytetem jest doradztwo na najwyższym poziomie. często śmiejemy się, że być może nie sprzedajemy Klientce stanika w kolorze, o którym marzy, ale na pewno w kroju i fasonie, z którym się zaprzyjaźni. W tej chwili na wieszakach można u nas spotkać staniki najpopularniejszych Marek brytyjskich i polskich: Freya, Panache, Elomi, Sculptresse, Parfait, Charnos, Audelle, Alles, Nessa. W asortymencie są zarówno staniki codzienne, jak i te do zadań specjalnych: do karmienia, sportowe, straplessy. Jest u nas również możliwość przerobienia dostępnych u nas stanikow – choćby dostosowania ich pod głębokie dekolty czy skrócenia fiszbin i dokupienia akcesoriów oraz bielizny modelującej. Funkcjonujemy jako miejsce, które ma na celu pielęgnować kobiecość i za swój największy sukces uważamy zawsze powrót zadowolonej Klientki.”
Magda, właścicielka poznańskiego OnlyHer zaprasza na brafitting:)

 

 

 

 

Reklamy

3 Comments

  1. Piękne kolory! Na twoich zdjęciach ładniejsze niż pamiętam z pokazów 😉 Model oczywiście znam i doceniam, oraz mam w innych kolorkach (czarny w ptaszki! 😉 – jedno z największych osiągnięć marki Panache, jak dla mnie. Zaczynam ci zazdrościć tego kompletu. Choć majtek mniej 😉

    Polubienie

    1. Kolory są spoko, nasycone. Trochę mroczne przez ten trupi fiolet;) Za mną chodzi jeszcze jasna wersja Jasmine, przyda się na wiosnę. Gacie zdecydowanie nie do zazdroszczenia:P

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s